Co Ja Robię…?

Pytacie się co robię i czemu czasami piszę często,
a czasami kilka tygodni NIC.
No bo…
piszę tylko jak mam coś naprawdę ciekawego do przekazania albo pokazania, nie widzę powodu żebym pisał dla samego pisania.
W przyszłym tygodniu będę miał ciekawą opcję.
Zauważ, że już wjechała wiosna 2015.
Jeżeli ciągle nosisz się z zamiarem żeby zacząć ogarniać materiały i ruszyć na podryw…
to niestety, ale drogi kolego już jest za późno.
Bądźmy realistami.
Nie ogarniesz teraz dziesiątek stron materiałów i nie wdrożysz ich nagle w 2 tygodnie.
Zrobi się lato, a Ty dalej będziesz czytał.
Dlatego opracowuję właśnie RATUNEK.
Bo już jest za późno na zakuwanie materiałów, można to było robić przez jesień i zimę, teraz jest czas na działanie albo kochanie ręki.
Po weekendzie pokażę Ci coś,
co pomoże z miejsca od razu zacząć działać,
nawet jeżeli jeszcze nie zrobiłeś nic.
To będzie ostateczna deska ratunku Wiosny 2015.
Spodziewaj się jej dokładnie we WTOREK.
A co robię dziś?
Dzisiaj przyjeżdża do mnie S.
Mój bardzo dobry przyjaciel, z którym uczyłem się podrywania w latach 2006-2008,
jeździliśmy razem po różnych kursach i testowaliśmy metody razem nie tylko w Polsce.
Będzie grubo.
Jak ktoś chce zobaczyć mistrzów w akcji, zapraszam dziś do klubu Heaven w Zielonej Górze.
😉
F.

PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Co Ja Robię...?
Co Ja Robię...?

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz