DOTYK bierze się z KOMFORTU, dotykaj ją

DOTYK bierze się z KOMFORTU, dotykaj ją „Największą karą dla mnie i moim życiowym problemem jest DOTYK i POCAŁUNEK. Szczerze widzę jak dziewczyna się do mnie przystawia, a ja stoję jak ten kołek i mówię i się śmiejemy, kiedy przychodzi inny koleś i wiesza się na niej, a ona nie ma oporu, żeby go posmyrać czy coś. Mam więcej u niej punktów, bo mnie zna, bo mam attraction, a on przez dotyk, przez przytulenie zyskuje praktyczne tyle samo mimo że jest menelem, gorzej się ubiera lub ma mniejsze branie, mniej przystojny.
Jak przytulam to sztucznie i szybko, nie potrafię. Jak dotykam to „na szybko”. Pocałunki to już w ogólę. Udaje mi się, to pijaną dziewczynę, albo kiedy ja jestem pijany. Żeby przymknąć dziewczynę na trzeźwo to ciężka sprawa. Lecz tak, bywało kilka razy że na trzeźwo przełamałem barierę, lecz to przed wędrówką ku lepszemu światu – nie zaliczamy tego.
Wiem, niektórzy rodzą się z odpowiednim podejściem, lecz mi dane jest uczyć się wszystkiego, przestawiać siebie.
Czasem to robię, ale wolałbym więcej niż normalny dotyk w ramię czy gdzieś w korpus.”

Nawsadzałeś sobie syfu do głowy ucząc się tych schematów… Koleś oblepia laskę bo nie myśli, że teraz powinien zrobić to czy tamto. A Ty się zastanawiasz czy już odpowiedni moment i przez to się denerwujesz czy też łapiesz cykora.
Normalny dotyk? A co jak dotknę jej c-pkę to to nie będzie normalny dotyk? No pewnie będzie trochę wilgotny znając życie. Weź pod uwagę, że se-s to też jest w zasadzie dotyk.
To jak chcesz ją bzykać skoro się z nią nic nie dotkniesz? Pilotem?
Dotyk bierze się z komfortu… jeśli nie czujesz się przy kimś komfortowo, to nie będziesz go dotykać, chyba że na siłę i będzie Cię to blokować. Dotyk jest wymianą energii i przekazywaniem jej sobie.
Pamiętam kiedyś miałem też z tym problem.
Pomyśl o dotyku jako o podkreślaniu czegoś, jako o przedłużeniu Twoich emocji, jako o kolejnym zmyśle który dopełnia przeżywanie wspaniałych chwil pełniej.
Kiedyś gdy zaczynałem rozmawiać z jakąś laską, to zawsze podchodząc obejmowałem ją ramieniem, najpierw myśląc o tym, zestresowany, a potem odruchowo.
Poczuj się jak dziecko, które uczy się świata poprzez dotyk, poznawaj kształty, fakturę jej skóry, wyczuwaj ciepło kolorów, pulsowanie krwi… dotyk jest wspaniały, ciesz się nim i poznawaj świat w ten sposób, nie ograniczaj się tym że masz opory, albo że w materiałach teoretycznych napisano że X, Y, Z … bo to Ci ewidentnie nie pomaga.
I przede wszystkim nie traktuj tego jako narzędzia żeby pójść dalej, ale bardziej jako kolejny zmysł którym możesz wzbogacić piękną chwilę.
Bo jak widzisz, skoro wspomniany „menel” się z nią obejmuje, to myślisz że akurat Twoje objęcia by odrzuciła? Jak tak to out taką księżniczkę, monopolu w klubie nocnym to ona nie ma i raczej mieć nie będzie.
Jeśli nie wiesz czy dotykać… to dotknij. I sprawdź co się stanie.
Odblokujesz się emocjonalnie dopiero wówczas, gdy doświadczysz kilka razy, że dotykasz i jest pozytywnie.

Pozdrawiam
F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



DOTYK bierze się z KOMFORTU, dotykaj ją
DOTYK bierze się z KOMFORTU, dotykaj ją

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz