Emocje Kobiety

Załóżmy, że pewna brunetka mieszkająca we Francji, lat 24, o naprawdę pięknych kształtach, dorabia sobie dodatkowe kieszonkowe sprzedając do banku zdjęć w formie serwisu internetowego, swoje zdjęcia w różnych ujęciach, wykorzystywane później do projektowania reklam, czasopism, plakatów, itp.
Pewien mężczyzna z Austrii stwierdził, że jest tak fantastyczna, że kupił w największych formatach jej zdjęcia i zaczął wtapiać w nie emocje. Z czasem gdy emocje narastały, doszedł do wniosku, że to mu nie wystarczy, że on chce mieć ją na wyłączność. Kupił więc wszystkie jej zdjęcia z licencją wyłącznościową oznaczającą, że odtąd nikt nie może ich już kupić.
To wszystko powodowało, że emocje u biedaczyny rozwijały się z efektem kuli śniegowej.
Każde kolejne zdjęcie, które ‚nasza modelka’ zamieściła do sprzedaży, zostawało natychmiast wykupione z licencją wyłącznościową w najwyższej jakości.
W końcu X zauważyła to zjawisko i jak najszybciej opowiedziała koleżance. Traktując ją prawie jak starszą siostrę, wzięła całkiem na serio jej rady, że być może to firma austriacka jest nią zainteresowana, albo określony biznesmen, może studio fotograficzne, a może to jakiś pasjonata? Skoro płaci w banku zdjęć za każde jedno jej zdjęcie i to na wyłączność, to niech przyleci do Francji i zrobi ich tyle, ile chce. Gotówka zawsze się przyda, chyba że to książę na białym rumaku który mnie sobą zaczaruje i zabierze ze sobą ;D
Nawiązała więc kontakt @ i zasugerowała pomysł nieznanemu pasjonacie jej zdjęć, dziękując za zainteresowanie. Pozostawiła numer telefonu z prośbą o kontakt, zastrzegając że mówi w języku francuskim i niemieckim.

Co może w tym momencie zrobić ten mężczyzna?

WARIANT A:

Długo patrzył na kartkę ze spisanym numerem, kilkadziesiąt razy czytał maila. Cały czas był zakłopotany – przecież jego marzenia nabierały realizmu, NAGLE mógł usłyszeć głos swojego ubóstwianego anioła. Mógł z nią naprawdę porozmawiać. A co jak wypadnie do dupy i ona już więcej nie będzie chciała mówić? – był mocno zestresowany.
Tak czy inaczej, nic do stracenia. Zebrał się na odwagę, wybrał numer. Głęboki oddech i jest sygnał, zastanowienie – może akurat w tej chwili nie odbierze – … – … – … – odebrała.
Przedstawił się i zebrał w myślach, które buzowały już maksymalnie. Wyznał jej, że kupuje jej zdjęcia, bo tak go oczarowała – opisuje niesamowite emocje jakie poczuł do jej osoby poprzez jej zdjęcia. Na swój sposób, wyznaje jej miłość bez względu na zdania w jakich to wszystko formułuje. Taki facet zrobiłby chyba wszystko, jest gotowy lecieć.

Laska to wyśmiewa, mówiąc sobie „Il est un enfant de l’internaute.”, czyli ‚kolejne dziecko internetu’.
WARIANT B:

Mężczyzna ma pojęcie jak postępować z tymi emocjonalnymi stworzeniami. Zadzwonił wyluzowany i zaczął z nią miło żartować powodując, że rozmowa przybrała bardzo luźny i wesoły charakter.
Zaczął ją stymulować do tego, by to ona zachęcała go na ten przyjazd. Liczę, że mnie nie rozczarujesz. Umiem docenić czyjeś predyspozycje, fakt że nawiązałaś ze mną kontakt świadczy o tym, że jesteś świadoma swojej wartości i tego ułamka profesjonalizmu, który chcesz rozwijać. Trzeba to w Tobie rozwinąć, sama możesz robić to wiele miesięcy metodą prób i błędów i zginąć w tłumie. A szkoda by było, bo masz potencjał, oczyma profesjonalisty stwierdzam, że masz ten potencjał, tylko sporo jest szkolnych błędów, takiego niedoszlifowania technicznego. Myślę, że mogłabyś się wiele ode mnie nauczyć.
Nawet nie śmiała pytać o wynagrodzenie za sesję zdjęciową, otwierała się przed nią niesamowita przygoda. Ekscytowała ją świadomość, że przez te fotografie, ten mężczyzna musi być zainteresowany jej urodą, jej wdziękiem, a który inny na ulicy chłopak którego pozna, będzie w taki sposób umiał docenić jej piękno.
Wyczekiwała soboty, zgodnie z umówionym planem przyjechała odebrać nieznajomego z lotniska.
Pojechali na obiad, gdzie swobodnie rozmawiając coraz bardziej niwelowali bariery i coraz bardziej czuli się jak dobrzy znajomi. Na początku tak bardzo nie chciała zrobić złego wrażenia, żeby nie pomyślał sobie, że jakaś ładna i pusta. Lody przełamane, atmosfera była naprawdę bardzo przyjemna.
To było coś innego, coś nowego, coś ekscytującego zaczęło się dziać w jej życiu.
Sobota spędzona na sesji, na nauce pozowania i trenowaniu ekspresji gestów i twarzy. Czuła się przy nim jak księżniczka. „Przymruż lekko lewe oko, ułóż dłoń za głowę jakbyś poprawiała włosy z tyłu. Delikatny uśmiech, wyeksponuj bardziej szyję. Jesteś cudowna.”
Uczyła się wskazówek. Mężczyzna przybrał w jej głowie ramę autorytetu.
Kiedy dziewczyna czuła się już maksymalnie zauroczona, podszedł do niej, przegarnął kosmyk jej włosów zjeżdżając opuszkami palców po jej policzku. Zarumieniła się. Wyznał, że czuje się przy niej cudownie. Pewnie siebie i z finezją powiedział o swoich emocjach oraz o tym że jest naprawdę zadowolony, że nie rozczarował się nią.
Pocałował ją.
Ona odleciała. Kochali się na pomoście zapomnianej dzikiej już plaży. Była tylko jego.

Wnioski

Układ emocjonalny kobiet, determinujący ich decyzje i sposób odbierania aktualnej rzeczywistości, jest zawsze najważniejszy.
Staje się kompletnie nie istotne, co jest przedmiotem merytorycznym sytuacji.
Te same pytania, spotykają się z diametralnie innymi odpowiedziami, te same racjonalne okoliczności, zmieniają dla dziewczyn swój kształt, ze względu na emocje, które ona czuje w chwili, gdy ta sytuacja się jej przydarza.
To czy ona się z Tobą spotka, umówi, zatańczy, da zaprosić, w końcu pocałuje i wejdzie w relację z Tobą – zależy od emocji które ona czuje w momencie decydowania o tym. W momencie odpowiadania samej sobie na pytanie, czy ja to chcę.
Natomiast rozmowa na poziomie argumentacyjnym, bez względu na to jak wielką masz rację, nie niesie dla kobiety nic.
Nigdy nie myśl o tym co masz jej powiedzieć, jak masz to przedstawić, co masz powiedzieć by Cię zechciała. Nic to nie da.
Po prostu nic nie mów i zajmij się jej emocjami. Możesz iść w zaparte i wpajać jej, że jesteście tylko znajomymi, kolegą i koleżanką. A na poziomie emocjonalnym nakręcać ją na siebie. Wtedy sama zacznie Cię zdobywać.
Jeżeli chcesz ją poderwać, stworzyć związek – najpierw zbuduj w niej emocje. Później dopiero cokolwiek powiedz. Choć wtedy najczęściej nie trzeba już nic mówić 😉
I nie trzeba wsiadać w samolot i nigdzie lecieć. Masz mnóstwo kobiet „na swoim podwórku” i okazji do budowania kontaktu z nią. Przełóż to na swój grunt.

Pozdrawiam
F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Emocje Kobiety
Emocje Kobiety

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz