Jak Nie Płacić Za Kobietę…?

Ja zawsze mówię:

 mam się czuć zaproszony, czy płacimy po połowie?

Wszystko zależy od sytuacji.

Wyobraź sobie, że jesteś na baletach, podchodzi dziewczyna i pyta się czy napijesz się z nią drinka, zgadzasz się, ona stawia ale nagle okazuje się, że jest beznadziejną kompanką.

Chcesz „uciec”, ale ten drink jest swojego rodzaju przywiązaniem Cię do niej… podobnie czują się kobiety. Są takie, które idąc na balety liczą tylko na to.

Tak się składa, że rozmawiałem na podobny temat ostatnio z koleżanką i opowiedziała mi zabawną historię, otóż…

Weszły razem do klubu, niby ok, ale rozglądają się nie za fajnymi, ale za brzydkimi facetami, którzy stoją na uboczu, tańcują obok nich…

Oni „podjarani na maxa”, nagle zaproponowali drinka, jednego, drugiego itd.

Natomiast gdy już poszli tańczyć „razem”, a okazało się, że fajny towar jest obok, no cóż…

KONKURENCJA, lepszy wygrywa, laski przerzuciły się na lepszych facetów i nie wymagały od nich stawiania im czegokolwiek, bo straciłyby do nich szacunek.

Natomiast, jeżeli to jest zwykłe wyjście to raczej powinieneś dzielić kwotę, chyba że to ma być niezapomniany albo bardzo ciekawy wieczór, na który ją zapraszasz – to co innego.

Jeżeli spotykacie się częściej, nie ma problemu abyś raz Ty zapłacił za waszą kawę / ciasto / piwo, a innym razem ona. Ale nie za pierwszym, z jakiej okazji?

Zasada jest taka, żeby generalnie nie płacić za towarzystwo kobiety. Ale nie można się kurczowo trzymać zasad, trzeba być elastycznym. Są sytuacje kiedy można zapłacić, to da się wyczuć.

Jeśli sam się z tym źle czujesz, to znaczy, że źle zrobiłeś. Ty to wiesz i ona wtedy też to wie, więc najlepiej zdać się na własny rozum i wyczucie.

Dla mnie nie ma nic złego w sytuacji, w której kobieta z którą rozmawiam stawia mi drinka

Podobnie i Ty możesz jej drinka kupić.

Frajerzy kupują drinki aby podnieść swoją atrakcyjność, aby kupić czas – bo gdyby nie drink czy wspólna fajka to…

nie byłoby już nic.

Ty nie budujesz swojej atrakcyjności poprzez kupowanie jej czegokolwiek, zadbaj więc o trochę dobrego klimatu.

Czasami z powodu głupiego drinka możesz spędzić noc z ręką.

Niech to będzie symbolem budującej się między wami interakcji (w późniejszym jej stadium). Oczywiście, są kobiety którym bezwzględnie nie należy niczego „stawiać”.

F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Jak Nie Płacić Za Kobietę...?
Jak Nie Płacić Za Kobietę...?

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz