Jak zareagujesz, na miejscu jej faceta?

Do przemyślenia mam dla Ciebie następującą rzecz –
Dziewczyna opowiada swojemu facetowi, jaka zabawna sytuacja jej się przydarzyła. Były na dachu kamienicy w której mieszka jej koleżanka (centrum miasta) i opalały się na matach topless: „Byłyśmy już z 2h na słońcu. Wstałam żeby pójść po telefon, z torebki która leżała w odległym cieniu małego kominka, a Karolina w tym czasie poprosiła żeby podać jej też piwo. Wzięłam więc piwo z mini-zamrażarki, przelałam z puszki do jej kufla, odstawiłam, zamknęłam, wzięłam telefon i patrzę a na dole jakiś 5 kolesi stoi i macha. Przyglądam się, ale nie znam ich. Pytam Karoliny może to jej znajomi, opisuję ale nie zna. Dopiero po chwili zorientowałam się, że stoję na dachu topless, a oni przechodząc spojrzeli w górę i jakoś to dostrzegli. Masakra jaki miałyśmy ubaw ze mnie przez pół godziny.”
Jak zareagujesz, na miejscu jej faceta?
Moim zdaniem, odpowiedzi zaczną się powtarzać po jakiś kilkudziesięciu wyczerpanych wariantach, a ile charakterów, ile osobowości które czyta o tym dzisiaj, tyle najróżniejszych reakcji, jakie trafią do któregoś z wariantów.
Statystycznie więc, ktoś „trafi” w te właściwe pod względem oddziaływania na kobietę reakcje, a reszta w… resztę możliwych reakcji.
Moja reakcja – utrzymałaby w stabilności istniejący sprzed dyskusji stan emocjonalny (wesoła, luźna rozmowa o lekkich rzeczach), jeśliby mi to nie przeszkadzało – lub – jeśli uznam że zachowała się źle – „emitując” na poziomie niewerbalnym emocję rozczarowania nią, wywołuję w niej mechanizm reakcji zwrotnych, którymi m.in. jest potrzeba podniesienia swojej wartości w oczach tego kogoś. (Tego nota bene, używam jako flirtu – w mało istotnej błahostce rozczarowuję się nią żartem, wtedy uruchamiam w niej reakcje prowadzące do jej świadomego myślenia, że ma potrzebę podnieść swoją wartość w moich oczach i się stara laseczka…)
Wszystko odbywa się na poziomie niewerbalnym, na poziomie mechanizmu progresji emocjonalnej. Emitowanie pewnych emocji wywołuje stałą reakcję mechanizmów instynktownych. Tak więc jakbyś na nią „nakrzyczał”, emitowałbyś emocję polemizacji i wywołałbyś u niej instynktowne tworzenie barier przed komunikacją niewerbalną z Tobą. Stany emocjonalne słyszysz zmaterializowane w treści i słowach.
Wywołałbyś w niej mechanizm wyszukiwania i kreacji dodatkowych argumentów przez umysł, argumentów o których nie miała w myśli przed tym procesem, a na potrzebę polemiki teraz ma. Razem wzięte stworzą filozofię, w której ona będzie się utwierdzać. Filozofię zawsze przeciwstawną do Twojego zdania, bo powstałą w dyskusji, czyli podczas stanu emocjonalnego, który nazywam polemizacją.
A jeżeli podtrzymasz stabilnie pozytywny stan emocjonalny który był, w drugiej kolejności emitując rozczarowanie, a nie polemikę, to ona zacznie sobie sama wkręcać, że straciła w Twoich oczach, że teraz myślisz o niej jakby inaczej, za wszelką cenę będzie chciała to naprawić. I więcej nie powtórzy tego zachowania, ponieważ negatywny impuls i poczucie straty zostało uwspółwarunkowane z pamięcią o tamtej sytuacji. Każda osoba ma tylko 2 kanały motywacyjne – dążenie do frajdy i unikanie wszystkiego co nieprzyjemne.
Gdy emitujesz właściwe sygnały niewerbalne i tworzysz uwarunkowania, możesz wykorzystać kolejne reakcje zwrotne, by stworzyć ramę autorytetu. Taki stan, gdy kogoś słuchasz uważnie i z zainteresowaniem prosisz o więcej informacji od tej osoby. Wtedy Twój umysł jest w tzw. „stanie otwartym”. Wywołanie tego stanu wykorzystujemy m.in. do szybkiej eskalacji kontaktu na wyższy poziom, przyspieszając budowę poczucia bliskości.

8 dni skracamy do 70minut
Żadna kobieta nie zbliża się emocjonalnie do faceta dlatego, bo minęło już dokładnie ileś tygodni, dni i godzin jak się znają. Ani żadna nie dystansuje się, tylko dlatego że zegarek pokazuje godzin 6. One pomimo tego co werbalnie głoszą, mają to w dupie. Tu chodzi o same emocje. Może znać kogoś 2 tygodnie i nie będzie miała takiego fantastycznego odbioru, jak faceta którego zna 2 dni.
Nimi da się naprawdę sterować. I bzykać poznaną dziewczynę w ten sam dzień. Tylko trzeba tą wiedzę ogarnąć i wytrenować jej używanie.

Pozdrawiam
F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Jak zareagujesz, na miejscu jej faceta?
Jak zareagujesz, na miejscu jej faceta?

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz