Najczęstszy błąd przy laskach

Cześć
jak zrozumieć coś takiego: przychodzę do pracy opowiadam koleżankom dwóm jak mnie dziewczyny na koncercie i w klubie salsowym podrywały. Poza tym jak mnie uczyły tańczyć bachaty itp. Mówię, że to taniec bardzo bliski, wręcz się splatamy. To jednej była dziwna reakcja później na to mówiłem, jakby potem mnie unikała grała w chowanego. O co tu chodzi ? Dodam że jak wspomnę że spędziłem z dziewczyną inna dzień to sie dziwnie zachowuje, unika mnie.

Proszę o podpowiedz.

Pozdrawiam
Tomek

Hej
Ewidentnie są kwestie, których nie widzisz. Przyjmij najpierw, że każda Twoja wypowiedź i zachowanie dodaje taką „cegiełkę” w umyśle kobiety do reszty „cegiełek” które nazbierałeś.
Zasady są takie: jedna cegiełka potrafi odkryć między wierszami wiele innych; Zależnie od emocji jaką generujesz, „cegiełka” przybiera jakiś kolor.
Barwa całokształtu jest graficzną wizualizacją wyniku emocjonalnego, jaki jest między Wami.
Nigdy nie chwal się WERBALNIE kobiecie o jakichkolwiek podbojach i podrywach na etapie poznawania się, chyba że w drodze wyjątku rzucisz tajemniczo jedno zdanie by wywołać zazdrość.
Takie zachowanie obniża Twoją wartość w jej oczach – to taka „cegiełka” odkrywająca przed nią masę „cegiełek” negatywnego koloru poprzez jej własne wnioski.

Bierz pod uwagę, że ona może doświadczać tego jako „zrywanie rapportu” pomiędzy wami, wtedy gdy NIE JEST to etap wczesnego flirtu, tylko etap BUDOWANIA ZAANGAŻOWANIA między wami. Wszelkie Twoje zabawy z innymi laskami nie wywołują zazdrości w ujęciu jej rywalizowania o Ciebie, tylko osłabiają budowane między wami połączenie, powodując że ona się zamyka na Ciebie, jest wkur** i woli Cię nie widzieć, bo jej dobitnie przykro – a po co wychodzić na jakąś słabą i pokazywać to po sobie.

Zrozum, że jak będziesz bardzo chciał żebym Ci zaufał, będziesz starał się mnie przekonać, że jesteś godny zaufania, – to sprawisz, że stanę się czujny i nieufny wobec Ciebie – zastanawiając się co jest nie tak.
Próba demonstrowania laskom, że jesteś kimś wartościowym bo inne laski na jakiś imprezach biorą się za Ciebie, a Ty się tym bawisz – daje kobiecie prostą myśl „co za burak”.
Ponieważ dziewczyna ma zupełnie inne postrzeganie. Tak samo jak typowemu facetowi zdaje się, że być laską jest ekstra, bo jak się chce bzykać to wystarczy, że pójdzie na dyskotekę, podejdzie do chłopaków, zagada i krótka piłka – tak samo laski są pewne, że jakby być facetem to można by mieć każdą dziewczynę – bo to takie proste – ubrać się i zagadać.
W ich mniemaniu, gdy się coś wydarzy, to ona wyrwała faceta, to ona go bzyknęła. A że to on podszedł i zagadał, no cóż, przyciągnęła go sobie uśmiechem, spojrzeniem, potem pokokietowała i miała bzykanie w piątek.
Więc cieszenie się przed laskami, że jakieś typiary z koncertu Cię podrywały, komunikuje ewidentnie niskie poczucie wartości.
To tak jakbyś znalazł się w gronie przeszkolonych na kursie facetów i cieszył się przy nich, że masz drugi dziś już numer. Dla nich to będzie śmieszne.

Pozdrawiam
F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Najczęstszy błąd przy laskach
Najczęstszy błąd przy laskach

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz