Suka to córka psa

Niestety w naszym społeczeństwie często zdarza się tak, że wielu ludzi, którzy nie są w stanie spełnić swoich najskrytszych marzeń, zaczynają zazdrościć innym. Często mężczyźni mówią: to k….a bo poszła z nim na pierwszej randce. Jednak gdyby sami mogli przeżyć taką przygodę nigdy by tego nie powiedzieli. Jest wiele takich kobiet, które z początku wydają się super pewne siebie, zamknięte na zewnątrz, ostre, z dobrą prezentacją. Różnią się one tym od innych, że ich zachowanie tylko z początku jest tak ukierunkowane – to jest ich flirt.
Podobnie, często kobiety i również mężczyźni rzucają się w wir społecznej zasady, którą przecież trzeba hojnie głosić i przestrzegać jak tłum kazał, że atrakcyjna kobieta, która idąc na imprezę ubierze krótką spódniczkę wraz koszulką ładnie eksponującą dekolt, do tego musi mieć jakieś buty – więc ubierze kozaki bo jest zimno i uzna, że najatrakcyjniej prezentują się na niej buty w kolorze białym – zaraz zostanie psychicznie zlinczowana i okrzyknięta dziwką, suką, łatwą panienką.
Czasem ona, mając przykre doświadczenie, po prostu „boi” się, jest nieufna – maskuje to wyzywającym strojem, ostrym charakterem – wewnątrz tak naprawdę odczuwając brak pewnego uczucia – to czego jej brakuje, to otwarcia się emocjonalnego ze strony mężczyzn, zamiast tego dostaje wieczne zainteresowanie jej pośladkami i ładną buzią.

Atrakcyjnej, młodej dziewczynie tłum odmawia prawa poczucia się dobrze ze swoją własną kreatywnością – bo białych kozaków się nie nosi i już, bo różowe pasemka i dekolt na wierzchu są złe, nie akceptujesz tej zasady, wychylasz się, czuj się źle!
Chciałbyś poderwać dziewczynę, która szalenie Ci się spodoba? Czuj się nieśmiało, wstydź się, nie przy ludziach bo co oni sobie o Tobie pomyślą, tak się nie robi, nie można tak jej zaczepić kiedy ona dokądś idzie.
Nigdy nie stwarzałbym sobie psychopatycznej przyjemności tym, że atrakcyjnie ubraną dziewczynę, która poddała się swojej własnej inspiracji, która chce się podobać i również ma emocje, różne potrzeby, jest człowiekiem, tak wyszło – nazywać suką, ponieważ eksponuje swoje ładne, estetyczne ciało a kolor jej butów jest… biały*.
(*- wstaw dowolną barwę)

Społeczeństwo wokół będzie krytykować wszystko, co tylko jest inne. Wszystko co odbiega od „normy”, czegoś, co oni sobie przyjęli za normę, a nie Ty.
Czy kiedykolwiek przyjąłeś sobie za własną normę, obniżać w swoim własnym postrzeganiu wartość drugiego człowieka, bo ubrał się w strój, którego akurat Ty nie ubrałbyś? Czy raczej podążałeś za trendami z zewnątrz i hasłami które były głoszone dokoła.
Zauważ, że Ty sam chcesz założyć ubranie które na Tobie dobrze wygląda, użyć perfum których zapach lubisz, słuchać muzyki która wprowadza Cię w stan relaksacji – i na 6,5 miliarda ludzi na tej planecie, każdy będzie w swoich pragnieniach, w swoich inspiracjach lubił coś innego.
Chciałbyś aby wszyscy wyglądali, robili i lubili to samo – jak maszyny odtwarzające wszystko dokoła?
Odmienność, to oryginalność, powie Ci o tym każda kobieta, która dzięki temu że będziesz miał to w głowie, będzie czuła się przy Tobie wspaniale, bo będzie wiedziała że jest dla Ciebie nieporównywalną wartością, a nie tylko jednostką wypadającą jakoś – lepiej lub gorzej – na tle norm.
Jeżeli jesteś na spacerze z kobietą, a śmiejesz się z ubrania osoby którą mijasz, bo według Ciebie ten ktoś nie powinien był się tak ubrać, ubrał się inaczej niż uznajesz za odpowiednie – zamiast docenić inspirację, docenić kreatywność, spojrzeć pozytywnym okiem na czyjeś niepowtarzalne i oryginalne jestestwo– będziesz taki sam jak reszta tłumu, powodując, ze ona spędzi ten spacer z krytykantem przejawiającym negatywne uczucia do wszystkiego, co jest inne niż globalne przyzwyczajenia, które nawet nie są jego.
Widzisz kobietę, która użyła nietrafionych perfum? Ma nieodpowiednie spodnie?
A co to znaczy nieodpowiednie? Zdefiniuj „odpowiednie”. Jakie to będą? Będą miały identyczną długość nogawek? Nie będą mogły być różowe?
Materiał będzie określony?
Nie ma odpowiednich – ktoś miał inspirację i pozwolił sobie ponieść się temu zamysłowi projektując je, komuś się bardzo spodobały i umieścił je w swoim sklepie, a dziewczyna poczuła się w nich naprawdę dobrze
i atrakcyjnie, dlatego cieszy się, że mogła je kupić i może je mieć i wyglądać jak chce.
I wyobraź sobie nagle kilkunastu śmiałków z tłumu, którzy krzyczą, że to nie są odpowiednie spodnie, bo mają nogawki o różnej długości, są różowe i takich się nie nosi, bo to wstyd – mieszając z wszystkim co najgorsze samoocenę i poczucie wartości tej dziewczyny.

Jest taka subtelna różnica, pomiędzy mężczyznami których pragną kobiety, a mężczyznami żywiącymi toksyczne emocje wokół. Inaczej czujesz się, wskazując komuś jeszcze lepszy styl, którego mógł nie dostrzegać, a inaczej naśmiewając się z czyjegoś ubrania.
To mechanizm, mający miejsce na skalę społeczną, w którym taka jednostka raz jest oprawcą, a raz ofiarą.
na małe dziecko. Kiedy widzi różowe buciki, śmieje się. Kiedy widzi niebieskie, to wie że mają inny kolor. Widzi różne ubrania, zwyczaje.
Czy je negatywnie odbiera?
Nie.
Dostrzega różnorodność. Cieszy się z niej, ucząc własnej inspiracji. Uśmiechająca się atrakcyjna kobieta w białych kozakach, jest przez nie odebrana równie ciepło jak każdy inny człowiek, bez względu na ubiór, upodobania, muzykę którą lubi.
Dopiero później, lata systemu robią wodę z mózgu. Czujesz się nieśmiało, podchodząc do atrakcyjnej kobiety i wypowiadając kiedy wszyscy słyszą, jak bardzo Ci się spodobała.
Czy wyobrażasz sobie 3 latka w podobnej sytuacji? On po prostu zostawi mamę z zakupami, pobiegnie 5 metrów do dziewczynki obok i powie: „cześć, ale masz fajnego lizaka mi też mama lizaki kupuje, a lubisz truskawkowe?”
Bo dziecko jest wolne od zasad tłumu. I nie ma nieśmiałości. Do czasu aż z biegiem lat zostanie zainstalowana.
Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jak trudne jest dla większości ludzi połączyć ze sobą pojęcia takie jak „perwersyjna biseksualistka” oraz „oddana matka” i nie widzieć w tym sprzeczności?

A teraz pomyśl sam za siebie.
Czy Twoja własna kobieta, nie mogłaby w przyszłości naprawdę mocno darzyć waszych dzieci silną więzią emocjonalną, wypełniać swoją matczyną rolę wzorowo, jednocześnie wychodząc z Tobą z domu i bawiąc się z Tobą w piekielną orgię z dodatkiem ostrego, pruderyjnego seksu w zapomnieniu chwili i seksualnej namiętności?
Osobowość kobiet nie jest jednolita, to są zupełnie inne tryby jej osobowości i potrzebuje ich tak samo bardzo.

Kim jest suka?
Dla mnie suka to córka psa. Taki mały, słodki zwierzaczek który biega po dywanie i daje wiele radości wszystkim dokoła.
Podobnie jak każde istnienie, które kieruje się swoją własną falą myślową, niepowtarzalną inspiracją, wielkim zamysłem, oryginalnością w całym swym ucieleśnieniu wewnętrznego przepływu naturalnej energii – myśli i emocji.
Dlatego wolę uśmiechnąć się i przełykając bezalkoholowy napój podejść do pięknej czarnowłosej damy, zmysłowo odzianej w krótką mini i białe kozaki, postrzegając ją jako atrakcyjną kobietę.
Spędzić z nią wieczór, otworzyć ją emocjonalnie, poznać jej wartości, myśli, ich interpretacje, emocje, całe jej wnętrze – przeżywając z nią niezapomnianą noc, kiedy dzielimy się czymś więcej niż wzajemnym pocieraniem o siebie – koronując to wspaniałym smakiem wspólnej kawy o poranku i aktywnym rozpoczęciem nowego dnia.
Mogłem zostać na piwie z kumplami i śmiać się, jakie to głupie sucze panienki do lokali przychodzą.
To była wspaniała kobieta, która po prostu chciała się bardzo seksownie zaprezentować tego wieczoru.
Teraz masz wybór w co naprawdę chcesz wierzyć.

Pozdrawiam
F.


PS: Jeżeli interesuje Cię to co czytasz,
możesz skorzystać z darmowego KURSU, jaki przygotowałem dla Ciebie, aby zebrać wiedzę w CAŁOŚĆ:.

Ten podręcznik jest CAłKOWICIE darmowy,
jednak dziĘki zawartej w nim wiedzy,
Twoje rozmowy z kobietą już NIGDY nie będą takie same.

Ten niezwykły materiał udostępniam tutaj:



Suka to córka psa
Suka to córka psa

Latest posts by F. (see all)

Dodaj komentarz